Jump to content

Sympozjum Dydaktyki Mikrozofii


Recommended Posts

99991261745774836.png

Sympozjum Dydaktyki Mikrozofii

W niniejszym wątku dnia 12 listopada 2022 roku rozpocznie się Sympozjum Dydaktyki Mikrozofii. Również w tym wątku można zgłaszać chęć uczestnictwa w Sympozjum.

  • Like 1

Towarzysz Robert Drenin

Wiceprzewodniczący Rady Komisarzy Ludowych Republiki Socjalistycznej Czesnoradu

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Szanowni Państwo, Drodzy Towarzysze,
Sympozjum Dydaktyki Mikrozofii czas najwyższy rozpocząć. Dlatego też chciałbym Was oficjalnie powitać na Sympozjum Dydaktyki Mikrozofii, które zostało zapoczątkowane związku z potrzebą ustalenia podstaw pod dydaktykę mikrozofii i nie tylko. Myślę, że Towarzysze mogli już usłyszeć o próbach sporządzenia podstawy programowej dla szkół podstawowych Republiki Socjalistycznej Czesnoradu. Dwa przedmioty zostały już mniej więcej sporządzone, a teraz przyszedł czas na Mikrozofię.

Jednakże szczegółowo o samej problematyce Sympozjum opowie Towarzysz Andrzej Płatonowicz Ordyński. Ja natomiast postaram się teraz nakreślić mniej więcej sprawy organizacyjne naszego Sympozjum. Otóż na początku będziemy debatować nad dwoma, dość istotnymi tematami, jakimi są:

- Ustalenie treści nauczania w celach sporządzenia podstawy programowej mikrozofii,
- Układ tematów z mikrozofii - chronologiczny czy problemowy.

Są to dość istotne tematy, gdyż potrzebne są nam informacje do ustalenia kształtu dydaktyki z zakresu mikrozofii po to, aby uczniowie chcący zaczynać przygodę z mikrozofią, mogli poznać jej pewne podstawy. Jednakże kiedy skończylibyśmy debatowanie nad powyższymi tematami i stwierdzilibyśmy, że jeszcze możemy kontynuować Sympozjum, wtedy Towarzysze mogą zgłaszać swoje tematy. Organizatorzy następnie wybiorą dane tematy i będziemy mogli dalej kontynuować. W razie wątpliwości, można zadawać pytania.

  • Like 3

Towarzysz Robert Drenin

Wiceprzewodniczący Rady Komisarzy Ludowych Republiki Socjalistycznej Czesnoradu

Link to comment
Share on other sites

Szanowni Państwo,
 
Pewien czas temu wspólnie z tow. Robertem Dreninem, komisarzem nauki i oświaty w Republice Socjalistycznej Czesnoradu rozpoczęliśmy prace nad podstawą programową dla szkół podstawowych. Na tę chwilę udało się nam sporządzić podstawę z historii (której jestem głównym autorem) oraz z chemii (której autorem jest tow. Drenin). Jeżeli chodzi o program nauczania historii, starałem się, by uwzględnił on najważniejsze zagadnienia, ale mój wybór siłą rzeczy musiał być subiektywny - nie istnieją podręczniki do historii powszechnej mikroświata, nie ma cyklów wykładów, nie ma również aktywnego środowiska historyków mikroświata. Gorąco zachęcam wszystkich, by zabrali głos w sprawie mojej propozycji - tylko w ten sposób, w oparciu o krytyczne komentarze i sugestie, może on zostać udoskonalony. Retrospektywnie mogę jednak określić proces konstrukcji podstawy z historii jako względnie prosty - siłą rzeczy musiała ona przyjąć układ chronologiczno-problemowy. Ciężej byłoby stworzyć podstawę bardziej szczegółową - przeznaczoną dla szkół średnich lub dla studentów. Być może i na to przyjdzie czas. Gdy nadszedł dzień, by wziąć się za mikrozofię, podszedłem do tego zadania bardzo entuzjastycznie. Jednak już wkrótce zdałem sobie sprawę z faktu, że nie wiem jak się do tego zabrać. Czy ograniczyć program filozofii do tego, co napisałem ja, moi koledzy z "Acta Microsophica" i te nieliczne osoby, które podjęły naszą zachętę do budowy nauki o mikroświecie? Wówczas mikrozofia objęłaby tylko lata 2019-2022, byłaby więc całkowicie niereprezentatywna dla całokształtu refleksji mikronautów na temat mikroświata.
 
Do czego należy sięgnąć ponad to, co zostało napisane pod szyldem mikrozofii? Na pewno McMelkor i "Nowe Średniowiecze". Na pewno neksjalizm Zayma. Do tego realne prace naukowe na temat mikroświata. Można zrobić research w "Kurierze", bo pojawiały się tam dość wyrafinowane intelektualnie artykuły. I co dalej? Czy zostało nam poszukiwanie wartościowych, analitycznych treści świadczących o refleksji nad naszym uniwersum z ostatniego ćwierćwiecza w terabajtach postów o znikomej wartości ponadczasowej? To byłaby praca niezwykle czasochłonna i chyba nie stać nas na to, by ją na szerszą skalę wykonać. Być może istnieje pamięć o innych wartych poruszenia postaciach, ideach, czasopismach, prądach myślowych. W tym cała nadzieja naszego spotkania. Zebranie pełniejszego, bardziej reprezentatywnego dla całości refleksji mikronautów nad mikroświatem jest podstawą do budowy programu nauczania. Na tym jednak problemy się nie kończą. Nie możemy postawić uczniów (obojętnie, czy to narracyjne postaci uczniów szkoły czesnoradzkiej, czy też rzeczywiści młodzi mikronauci, którzy zechcą być może się z nim zapoznać) przed serią nijak niepowiązanych ze sobą lekcji-ciekawostek. Naszym celem jest sformułowanie sensownego układu kolejnych tematów. Czy po prostu poszeregujemy twórców według daty apogeum ich twórczości? A może spróbujemy znaleźć między nimi powiązania - często nieznane im samym, wszak prawie każdy mikronauta jest pionierem w swojej dziedzinie, nawet jeśli identyczną działalność prowadził wcześniej ktoś inny. Wyważanie otwartych drzwi to w mikroświecie norma, brakuje uporządkowanej archiwizacji i ciągłości. A może wcale nie powinniśmy skupiać się na postaciach, nurtach i czasopismach, a powinniśmy skupić się na zagadnieniach?
 

O ile kwerenda wymaga burzy mózgów, szperania po bibliotekach i działach uniwersyteckich, rozmów z najstarszymi mikronautami oraz selekcji materiału, opracowanie pozyskanych treści wymagać będzie odpowiedzi na pytanie o cel dydaktyki mikrozofii. Czy chcemy przekonać młodego adepta o istnieniu jakiejś linii rozwojowej nauki o mikroświecie? Czy chcemy nauczyć go, co sobie dumał który mikrozof? Ja skłaniałbym się do tego, by za cel uznać włączenie ucznia w tradycję mikroświata oraz zachęcić go do wspólnych dyskusji. W tym momencie dydaktyka mikrozofii jest jeszcze niezapisaną kartą. Pierwsze litery postaramy się postawić na rozpoczynającym się sympozjum. Serdecznie zapraszam wszystkich do udziału w dyskusjach!

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Myślę, że jednak ograniczenie się do lat 2019-2022 byłoby krzywdzącym zubożeniem mikrozofii. Rozumiem, że dokopanie się do starych treści może być czasochłonne, lecz bez tego trudno jest uzyskać pełny obraz rozwijających się nurtów mikrozofii, jakie ulegały przekształceniu z czasem. Zupełnie inaczej świat postrzegano w latach 2000 a inaczej dzisiaj.

Żeby jednak nie grzebać bezcelowo po forach, a niektóre z nich chyba też już zaniknęły, proponowałabym ograniczyć się tylko do "wypytania" w mikronacjach o treści powiązane z mikrozofią.

Z mojej strony mogę zasugerować, że warto odezwać się do Teutończyków, którzy od zawsze byli wysokich lotów umysłami. Myślę, że Cesarzowa Joanna mogłaby wskazać osoby i treści warte przeczytania i uwzględnienia. I choć nie jestem wielką fanką Sarmacji, myślę, że należałoby ich zapytać o to samo.

  • I love it! 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 13.11.2022 o 16:29, Femme Mystere napisał:

Myślę, że jednak ograniczenie się do lat 2019-2022 byłoby krzywdzącym zubożeniem mikrozofii. Rozumiem, że dokopanie się do starych treści może być czasochłonne, lecz bez tego trudno jest uzyskać pełny obraz rozwijających się nurtów mikrozofii, jakie ulegały przekształceniu z czasem. Zupełnie inaczej świat postrzegano w latach 2000 a inaczej dzisiaj.

Żeby jednak nie grzebać bezcelowo po forach, a niektóre z nich chyba też już zaniknęły, proponowałabym ograniczyć się tylko do "wypytania" w mikronacjach o treści powiązane z mikrozofią.

Z mojej strony mogę zasugerować, że warto odezwać się do Teutończyków, którzy od zawsze byli wysokich lotów umysłami. Myślę, że Cesarzowa Joanna mogłaby wskazać osoby i treści warte przeczytania i uwzględnienia. I choć nie jestem wielką fanką Sarmacji, myślę, że należałoby ich zapytać o to samo.

Tak, Towarzyszka moim zdaniem ma rację. Jeżeli chcielibyśmy edukować uczniów w zakresie mikrozofii, to jednak warto raczej przedstawić im podstawowy całokształt. Musiały być filozofie w przeszłości, które wywarły większy wpływ na mikroświat. Też trudno się nie zgodzić, że szukanie po forach będzie czasłochonne, więc faktycznie może i lepiej jest pytać starszych mikronautów, a skoro Teutończycy mieliby trochę wiedzieć na ten temat, to czemu by nie spróbować.

W dniu 12.11.2022 o 22:34, Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał:

Naszym celem jest sformułowanie sensownego układu kolejnych tematów. Czy po prostu poszeregujemy twórców według daty apogeum ich twórczości? A może spróbujemy znaleźć między nimi powiązania - często nieznane im samym, wszak prawie każdy mikronauta jest pionierem w swojej dziedzinie, nawet jeśli identyczną działalność prowadził wcześniej ktoś inny. Wyważanie otwartych drzwi to w mikroświecie norma, brakuje uporządkowanej archiwizacji i ciągłości. A może wcale nie powinniśmy skupiać się na postaciach, nurtach i czasopismach, a powinniśmy skupić się na zagadnieniach?

Natomiast odnosząc się do treści Towarzysza Andrzeja, to nie ukrywam, że kwestia uszeregowania kolejnych tematów w edukacji dla mnie jest obojętna. Z jednej strony zachowanie tematów według dat apogeum ich twórczości daje nam uporządkowany obraz tego, jak mikroświat na przestrzeni kolejnych lat, od początku jego istnienia, rozwijał się w kwestii mikrozofii. Natomiast z drugiej strony, uszeregowanie ich według powiązania, daje nam coś na wzór kompasu politycznego, tyle że tutaj mamy kompas myśli. Dzięki czemu uczniowie mogliby zwrócić uwagę na zróżnicowanie myśli i poglądów na mikroświat. Choć w pewnym sensie można by uszeregować twórców według daty apogeum ich twórczości, a na końcu przykładowo podsumować takim kompasem. Ale to tylko moja opinia i propozycja.

Natomiast jak dla mnie, to może dobrze byłoby, gdyby każdy temat odnosił się do danej filozofii i zawierał przede wszystkim zagadnienia i problematykę danej filozofii i jej autora. A powodem tego jest to, że według mnie raczej to stanowiłoby podstawę i tylko niektóre z filozofii mogły się raczej wybić i mieć wpływ na mikroświat w jakimś stopniu. Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, aby pierwszy temat na lekcjach mikrozofii, to był temat wprowadzający i wyjaśniał, czym jest ta dziedzina.

  • I love it! 1

Towarzysz Robert Drenin

Wiceprzewodniczący Rady Komisarzy Ludowych Republiki Socjalistycznej Czesnoradu

Link to comment
Share on other sites

W dniu 13.11.2022 o 16:29, Femme Mystere napisał:

Z mojej strony mogę zasugerować, że warto odezwać się do Teutończyków, którzy od zawsze byli wysokich lotów umysłami. Myślę, że Cesarzowa Joanna mogłaby wskazać osoby i treści warte przeczytania i uwzględnienia. I choć nie jestem wielką fanką Sarmacji, myślę, że należałoby ich zapytać o to samo

Słuszny pomysł. Czy mogę prosić Panią o pośrednictwo w kwestii kontaktów z Teutonią?

Dziękuję Państwu (obojgu) za wypowiedzi. Ja sam mam nieprzewidziane, ale na szczęście przejściowe problemy techniczne, które utrudniają mi w tym tygodniu pisanie dłuższych wypowiedzi...

W każdym razie, skrótowo,

1/ pomysł, by zwrócić się do starszych Państw z prośbą o informacje na temat ich dorobku intelektualnego jest słuszny. Może podzielimy się zadaniami? Zapraszam Panią Femme Mystere do współpracy z Komisariatem, Pani znajomości, wdzięk i mądrość przydadzą się Mikrozofii. 🙂

2/ na podstawie wypowiedzi Towarzysza Komisarza j własnych przemyśleń dochodzę do wniosku, że układ chronologiczny byłby najlepszy, a powiązania i analogie pomiędzy poszczególnymi ideami nauczyciel mógłby wskazywać uczniom w ramach powtórzenia z wcześniejszych lekcji.

To może, chcąc nadać dyskusji kolejny kierunek zapytam Państwa,  co koniecznie powinno znaleźć się w programie nauczania? Jakich myślicieli cenicie najbardziej? Jakie koncepcje mikrozoficzne uważacie za najciekawsze?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 16.11.2022 o 12:14, Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał:

To może, chcąc nadać dyskusji kolejny kierunek zapytam Państwa,  co koniecznie powinno znaleźć się w programie nauczania? Jakich myślicieli cenicie najbardziej? Jakie koncepcje mikrozoficzne uważacie za najciekawsze?

Żeby Sympozjum nie pozostało w stanie stagnacji oraz nie zamierzając też ukrywać swojej ubogiej wiedzy w zakresie mikrozofii (gdyby tylko się dało być świetnym we wszystkim), to powiem trochę dość ogólnie, ale może jakiś kierunek to będzie. Ja proponowałbym w pierwszej kolejności takie koncepcje mikrozoficzne, które wpłynęły w znaczący sposób na mikroświat (pod różnym względem) oraz takie, które zyskały dość dużą popularność i znane. Poza tym można by uwzględnić w podstawie programowej też filozofię, która powstała jako pierwsza w mikroświecie (o ile wiadomo, jaka to jest) i teoretycznie zapoczątkowała tym samym całą mikrozofię.

  • Like 1

Towarzysz Robert Drenin

Wiceprzewodniczący Rady Komisarzy Ludowych Republiki Socjalistycznej Czesnoradu

Link to comment
Share on other sites

No cóż, Szanowni Państwo, za bardzo nam się to Sympozjum nie udało, temat nie wzbudził zainteresowania. Być może bardziej skuteczne będzie udanie się do różnych mikronacje i zapytanie o mikronacyjne filozofie, które są ich zdaniem warte upamiętnienia i kultywowania.

Poza powyższym sposobem działania, ustaliliśmy jeszcze chronologiczny układ tematów - to już jakiś konkret, który pomoże w praktycznej pracy przy układaniu podstawy.

Dziękuję towarzyszowie @'Robert Drenin' i pani @'Femme Mystere' za zabranie głosu. Nie zamykajmy jeszcze wątku, może ktoś zechce wypowiedzieć się w późniejszym terminie. Myślę też, że w tym wątku możemy dzielić się swoimi ustaleniami z pracy terenowej.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Może mało osób się wypowiadało, ale pewnie wiele osób śledziło dyskusję.

Myślę, że warto byłoby wyodrębnić nurty mikrozoficzne, które na przestrzeni wieeeeelu lat miał swoje miejsce i nadal są kultywowane. Gdyby udało się stworzyć taki poczet największych myślicieli, wraz z ich doktrynami, łatwiej byłoby odszukać świadków ich działalności i zebrać wiedzę na temat ich filozofii v-życia.

Jako przykłady można podać chociażby Pawła Zanika, który reprezentuje przedstawicieli (uwaga: nazwa robocza) kurwizmu mikronacyjnego, albo chociażby Piotra Kościńskiego, jako reprezentanta mikroświata zorganizowanego.

Może Szanowni Państwo mogliby jeszcze kogoś zaproponować?

Edited by Joachim Cargalho
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Sporo osób przewinęło się na początkach mikronacji z różnymi filozofiami. Fajnie byloby wrócić co do niektórych. Szczególnie, że każda również z osób tworzących daną mikronację miała swoją wizję czegoś. Ja osobiście poleciłabym JKW Franciszka Józefa II - też miał nietypowe podejście jak dla większości osób wtedy. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Jak więc można byłoby nazwać podejście Franciszka Józefa II do mikronacyjności?
Nie ukrywam, że raczej nigdy nie zastanawiałem się nad mikronacyjnymi od strony praktykowanych tutaj mikrozofii, ale na pewno można byłoby wyodrębnić wiele ciekawych zjawisk, zróżnicowanych według wielu aspektów współżycia, odnoszących się do zachować społecznych, ekonomicznych, a także ze względu na rolę chociażby sportu i kultury, czy też polityki. Już same przeszłe rozważania, czym jest w ogóle mikronacja i jakie kryteria musi spełniać jest tematem mocno mikrozoficznym. Gdyby odzyskać przeszłe dyskusje OPM, tam na pewno wynalazło by się wiele nurtów.

 

Obecnie też na pewno przedstawianych jest kilka podejść związanych z funkcjonowaniem mikroświata, jednak wiadomym jest, iż ciężko wyróżnić coś konkretnego, jeśli otacza nas to na co dzień, gdyż dopiero z perspektywy czasu można zauważyć pewną ewolucję i różnicowanie. Dlatego też skupienie się na latach 2019-2022 byłoby paradoksalnie dużo cięższym zadaniem, niż cofnięcie się o dwie dekady wcześniej.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share